W pewnym momencie naszego życia, związku pojawia się pytanie: co dalej? A może już czas pomyśleć o dzieciach? I tak mam dwójkę wspaniałych maluchow: Johanneska i Julcię.

Ale zanim o moich kochanych urwisach, może najpierw jak to wszystko wygląda zanim Maleństwo przyjdzie na świat. Jesteśmy w ciąży i co dalej?

1. Arbeitsgeber und Schwangerschaft, czyli co z pracą. Jeżeli ciąża jest potwierdzona u ginekologa i jest to około 3-4 miesiąc, to nadszedł czas powiadomić pracodawcę. Należy poprosić ginekologa o wystawienie zaświadczenia o ciąży i przewidywanym terminie ciąży. Ważne: jeżeli pracujemy w ciężkich warunkach, to może warto postarać się o Beschäftigungsverbot (wypłata przez ten okres jest wypłacana przez pracodawcę w 100%, pracodawca dostaje zwrot z Krankenkasse).

2. Krankenkasse. Mimo, że nasza kasa chorych otrzymuje bieżące informacje od naszego ginekologa, to warto dodatkowo zadzwonić albo odwiedzić nasz lokalny oddział i poinformować o naszej ciąży. Warto też zapytać o Mutterschaftsgeld. Większość tego świadczenia jest płacona przez naszego pracodawcę, na 6 tygodni przed rozwiązaniem i na 8 tygodni po narodzinach dziecka. Resztę świadczenia tzn. 13 euro za dzień, płaci Krankenkasse.

3. Badania w ciąży. Część badań w ciąży jest płaconych przez Krankenkasse. Przyszła Mama na pierwszej wizycie dostaje listę z dodatkowymi badaniami. Każda kasa chorych ma swój pakiet za który płaci. Warto dowiedzieć się za co płaci Krankenkasse a jakie badania są odpłatne. Czasami warto wykonać odpłatne badania, bo mogą nam wiele powiedzieć, np. czy istnieją jakieś podejrzenia choroby albo nieprawidłowego rozwoju albo czy maleństwo rozwija się w porządku.

4. Hebamme czyli położna – bardzo ważne jest, aby osoba, która będzie przychodziła do naszego domu, zaglądała do naszego maleństwa, jak i również sprawdzała czy u nas po porodzie przebiega wszystko w porządku, miała doświadczenie i abyśmy czuły się w jej towarzystwie nieskrępowane i mogły o wiele wiele rzeczy zapytać. Dostępność położnej i stosowanie naturalnych metod np. przy zapaleniu piersi to dwa ważne czynniki przy wyborze położnej. Położną możemy już ,,przetestować” podczas szkoły rodzenia. Jeżeli jesteśmy zadowoleni z kursu i oczywiście jeżeli Hebamme ma czas, to byłoby wspaniale, gdyby ta sama osoba przychodziła do nas do domu. Ja miałam to szczęście. Pamiętajmy, że nie możemy wziąć położnej, która mieszka niewiadomo ile kilometrów od nas (ograniczenie km przez Krankenkasse, która płaci za położną). A poza tym mija się z sensem położna, która aby do nas dojechać potrzebuje ponad pół godziny. A mogą zdarzyć się ,,niezaplanowane” wizyty wynikające z naszej potrzeby.

5. Szkoła rodzenia czyli Geburtsvorbereitungskurs – najlepiej zacząć od około siódmego miesiąca ciąży. Polecam poszukać jak najszybciej takiego kursu, gdyż położnych, które oferują taki kurs jest mało a chętnych dużo. Polecam! Jeżeli partner ma uczestniczyć w porodzie, to jak najbardziej z partnerem.
Nie zapomnijmy, że dla ojca dziecka to też wielka rzecz – przyjście na świat syna czy córki.
Uwaga! Nie wszystkie kasy chorych zwracają partnerowi za uczestnictwo w kursie.

6. Rejestracja w szpitalu – nie jest obowiązkowa, ale zalecana. Wyobraźmy sobie sytuację, w której docieramy do szpitala w bólach a na miejscu zadają nam ,,miliony” pytań i podsuwają dokumenty do wypełnienia. Ojojoj.

7. Ruch. Tak tak nie ma tu żadnego błędu. Zaleca sie minimum dwudziestominutowe codzienne spacery, bez względu na miesiąc ciąży i porę roku. Dotlenienie i ruch w ciąży są bardzo ważne!

8. Piłka do ćwiczeń – ja swoją kupiłam na Amazon i kosztowała mnie około 10 euro. Pomagała mi się odprężyć w różnych pozycjach a ćwiczenia na niej przygotowują naszą miednicę do przyjścia na świat maleństwa.

9. Dla Pań niezamężnych – uznanie ojcostwa (Vaterschaftsanerkennung) i to najlepiej przed porodem, aby w szpitalu i później nie zawracać sobie tym głowy. Po porodzie latania będzie wystarczająco dużo.

10. Walizki do szpitala. Najlepiej oddzielną dla mamy i dla maleństwa.

11. Klasa podatkowa (Lohnsteuerklasse) – warto dowiedzieć się w Finanzamt (Urząd Skarbowy) i poczytać w internecie. Zmiana klasy podatkowej może zwiększyć wysokość Elterngeld (zasiłek wychowawczy). Ważne dla samotnych mam.

Ważne: dużą rolę odgrywa nasz status: samotna matka, mężatka czy niezamężna. Ważne jest też czy przed ciążą pracowałyśmy (jak długo) czy pobierałyśmy zasiłek dla bezrobotnych (ALG I) czy zasiłek socjalny (ALG II, HARTZ IV). Wtedy należy poinformować inne urzędy o ciąży, np. przy zasiłku dla bezrobotnych należy poinformować Urząd Pracy (Agentur für Arbeit).

Przydatne strony:
https://www.familienplanung.de/schwangerschaft/tipps-und-checklisten/ https://www.arbeitsagentur.de/privatpersonen

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s